Nazywam się Tomasz Foryś.
Jestem człowiekiem spełnionym.
Nie muszę nikomu, niczego udowadniać poza sobą o ile mam taką chęć.
Szukam drogi, jak każdy z Was.
Oczywiście taka metoda spędzania wolnego czasu nie wzięła się znikąd.
Z racji swojego miejsca zamieszkania od „młodziaka” chodziłem praktycznie codziennie po lesie z moim dziadkiem, który uczył mnie rozpoznawania drzew, roślin, głosów ptaków, tropów zwierząt a także łowić ryby, polować i wykonywać rzeczy, które w obecnej dobie określane są przez niektórych mianem bushcraft.
Sięgając pamięcią przypominam sobie nasze wspólne biwaki, gdzie zawsze na pierwszym miejscu stawialiśmy dwa żywioły, ogień i wodę.
Ogień aby przyrządzić strawę, wodę, ponieważ jest
najważniejsza dla człowieka aby przeżyć.
Dzisiaj to, czego nauczyłem się zarówno, kiedy byłem „młodziakiem”,
jak i później przekazuję swoim gościom na wspólnych wędrówkach i biwakach.
Nie określam tego mianem szkolenia, to zbyt wielkie słowo, raczej moim powiedzeniem #zarazajswojapasjainnych.
Nie jestem nikim wyjątkowym, nie jestem instruktorem, nie
jestem znawcą tematu przetrwania.
Zachęcam do odwiedzania mojego bloga „Przystanek Bushcraft”,
kanału na You Tube, Tomasz Foryś
i Instagrama Przystanek_Bushcraft.
Linki znajdziecie na blogu po stronie prawej ekranu.
Myślę, że ucząc się i wspólnie ćwicząc możemy wspaniale korzystać z tego, co daje nam natura, aktywnie odpoczywając i ciesząc się chwilami spędzonymi na jej łonie.
Zależy, czy jest to nasza pasja, czy wyłącznie hobby:






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz