Do czego doszedłem w moich sensu stricte akademickich rozważaniach???
Warto nosić ze sobą kawałek świeczki zawiniętą w papier, np. toaletowy.
Takie połączenie przy zastosowaniu krzesiwa syntetycznego daje nam efekt np pozyskanej żywicy, czy to bezpośrednio z drzewa, czy ze smolnej szczapy.
Dodatkowo poprzez regulację ilości stearyny możemy stworzyć niezawodne paliwo, dzięki któremu w sytuacji survivalowej zagotujemy np wcześniej uzdatnioną wodę.
Jak to działa w praktyce???
Zapraszam na filmik:
Nie zapominajmy także, że domowym sposobem możemy nasączyć bawełnę stearyną, czy żywicą, jednak poza rozpałką (doskonałą) nie spełni ona roli paliwa w pojedynczej ilości.
Ćwiczyć, praktykować i eksperymentować warto w każdą pogodę.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz