poniedziałek, 8 czerwca 2020

Najszybszy sposób na survivalowe pozyskanie wody z roślin zdatnej do picia w terenie i pomysł na bushcraftowy niezbędnik.

O czystą wodę, kiedy przebywamy w terenie w upalne (i nie tylko) dni jest ciężko.

Jeżeli przebywamy na terenie, gdzie trudno jest o źródła górskie lub po prostu są wyschnięte w czasie suszy, zbiorniki wody są zanieczyszczone (bliskość domostw i teren zurbanizowany) a lasem nie płynie żaden ciek, z którego możemy uzdatnić wodę przy pomocy filtra powinniśmy szukać pomocy w naturze.

Dzisiaj podpowiem Wam w jaki sposób znajduję wodę w terenie.

Ten patent działa już od marca - kwietnia a ostatnie zbiory takim sposobem przy sporym szczęściu można zrobić nawet we wrześniu.



Zanim zabierzecie się za pozyskanie wody z tej rośliny powinniście wiedzieć, że jest to roślina bardzo inwazyjna i niejednokrotnie zwalczana jest przez człowieka sposobami chemicznymi.

Wtedy niestety pozyskana woda z rośliny nie nadaje się do spożycia z wiadomych względów.

Powinniście także wiedzieć, że ten chwast ma bardzo rozbudowany system korzeniowy dzięki temu
(o ile człowiek go nie niszczy) daje nam super czystą wodę oraz wielość wspaniałych rzeczy poza nią.

Możemy robić z niego herbaty, zaprawiać jak szparagi, kisić jak ogórki, smażyć na otwartym ogniu, itd..., a dzięki zbawiennemu wręcz resweratrolowi, który pomaga leczyć różne dolegliwości możemy stosować ją cały rok w swojej diecie.

Mowa o rdestowcu japońskim...

Woda zbiera się w nim głównie w dolnej jego części pomiędzy naturalnymi węzłami, które wystarczy zwyczajnie naciąć lub ściąć nożem.



I tyle...


Woda jest zimna i ma przyjemny kwaskowaty smak, przez co doskonale gasi pragnienie.

Z jednej łodygi jesteśmy w stanie zebrać ok. 50 ml wody zdatnej do picia od razu.



Zapraszam na film:

Bushcraft, leśna wiedza, najszybszy sposób na pozyskanie wody z roślin.


Bushcraftowy, rdestowy pojemnik na "przyda się":



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz